YellowPear

ZAMIENIŁAM MARZENIA W CELE. WIOSNA PRZYNIOSŁA ZMIANY.

Jako mała dziewczynka ciągle o czymś marzyłam. Nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo ćwiczyłam wyobraźnię, programując własną podświadomość. Zarzucałam ją milionem obrazów tego, co dla mnie było najważniejsze. Kilka miesięcy temu usłyszałam: „Zamień marzenia w cele, a osiągniesz to, czego pragniesz”. Tak też zrobiłam. Swoje marzenia zamieniłam w cele z konkretną datą realizacji i ciągle szukam okazji, w których będę mogła choć w małym stopniu urzeczywistnić to, o czym kiedyś myślałam.

W dzieciństwie często chorowałam,
astma towarzysząca mi od siódmego roku życia
utrudniała funkcjonowanie i edukację w gronie rówieśników.

MARZYŁAM O TYM, BY BYĆ ZDROWA

002

Dopiero od niedawna zaczęłam czytać etykiety produktów, które kupuję. Szukać informacji na temat składników, jakie pojawiają się na opakowaniach. Zrezygnowałam ze słodyczy, stałam się totalną maniaczką zdrowych śniadań i owocowo – warzywnych koktajli. Już nie marzę, ale mam cel – konkretny, mierzalny. Do końca 2017 roku pozbędę się wszelkich niezdrowych nawyków. Wspólnie, w grupie, z rodziną i najbliższymi.

Kiedyś chciałam tańczyć.
Grać w koszykówkę, biegać za piłką, wygrywać na zawodach.
Niestety w dzieciństwie nie byłam w stanie wszystkiego ze sobą pogodzić.

MARZYŁAM O AKTYWNOŚCI FIZYCZNEJ

003

Treningi z zespołami, które prowadzę od 2006 roku przynoszą wiele radości, ale też zabierają mnóstwo czasu. Ciężko wszystko idealnie poukładać, kiedy dwie godziny zajęć zamieniają się w cztery, a na barki przyjmuję kolejne zadania. Powiedziałam stop. Ustalam próby i spotkania od… do… i staram się być konsekwentna. Moje marzenie w tym roku przybrało formę celu – przygotuję najstarszą grupę do występu w turnieju, który odbędzie się w listopadzie.

Jako jedynaczka zawsze pragnęłam mieć dużą rodzinę,
w której będę się czuła kochana i bezpieczna.

MARZYŁAM O RODZINIE

004

Moja Rodzina jest niewielka, ale wsparcie, które otrzymuję, ogromne. Jesteśmy idealnie nieidealni, mamy swoje problemy i kłopoty, dobre i gorsze chwile. Jestem kochana. O tym kochaniu pisze Stephen R. Covey w swojej książce „7 nawyków skutecznego działania”. Zaciekawił mnie fragment mówiący o tym, że miłość jest owocem czynności nazywanej przez czasownik kochać. Czynności, a więc działania – angażowania się w życie drugiej osoby, doceniania jej, słuchania, wspierania słowem i czynami. Za te działania chciałabym podziękować swojej rodzinie i tak zorganizować część wakacji, by spędzić czas tylko z najbliższymi. I być dla nich. Całą sobą. To kolejny cel z datą realizacji.  

Kiedy czytałam książki, marzyłam o tym,
by w przyszłości moje dzieci czytały równie dużo
i kiedyś mogły przeczytać książkę napisaną przeze mnie.
Zaczęłam, więc pisać opowiadania.
Dawało mi to mnóstwo radości, a teksty z tamtego okresu przechowuję do dzisiaj.

MARZYŁAM O PISANIU

005

Dziś piszę. Dla Ciebie na blogu recenzje i inne teksty z życia codziennego, a dla swoich dzieci krótsze i dłuższe historie. Na początku tego roku zamieniłam swoje największe marzenie w jeden główny cel – w 2017 roku napisać i wydać książkę dla dzieci. Obecnie na horyzoncie widzę już napis „meta” i zbieram siły na ostatnią prostą. Pierwszy rozdział jest już na blogu. Zapraszam do lektury. 

ZAMIENIŁAM MARZENIA W CELE

05

Czuję wsparcie najbliższych. Jestem wdzięczna Tym Wszystkim Ludziom, którzy we mnie uwierzyli i byli ze mną nawet wtedy, gdy było bardzo ciężko. Dziękuję Oli – Pani Swojego Czasu, której kurs „Zrób to dziś, czyli jak nie odkładać na jutro” nauczył mnie jak zbudować samodyscyplinę, wskazał metody i techniki, z których korzystam na co dzień i oswoił lęk, jaki we mnie tkwił. To były najbardziej rozsądnie i efektywnie wydane pieniądze w tym roku, ponieważ raz na zawsze przestałam odkładać na jutro.

Jak widzisz, wiele się teraz dzieje w moim życiu. Kiedy dziesięć miesięcy temu zakładałam bloga nie sądziłam, że będzie miał na mnie tak duży wpływ, że dzięki niemu tak wiele zrozumiem, tak dużo dowiem się o sobie i tyle osiągnę. Studiowanie siebie, świata, uczestnictwo w szkoleniach, kursach, warsztatach, pisanie tekstów, rysowanie, szukanie równowagi między dzieleniem się własnymi przemyśleniami, opiniami, a życiem prywatnym, przyniosło mi w końcu odpowiedzi, czego tak naprawdę dla siebie chcę i jak wyobrażam sobie swoje „idealne” życie.  

ZMIANY PRZYNIOSŁA WIOSNA

006

I tak dotarłam do punktu, w którym w końcu znalazłam swoją niszę. Wiem już, że na blogu chcę przede wszystkim pisać o książkach dla dzieci, promować czytelnictwo i uczyć dorosłych jak rozbudzać pasję do czytania wśród młodszych i nieco starszych czytelników. Wiem, że sama chcę pisać dla dzieci i proponować im wartościowe lektury, dzięki którym będą rozwijać swoją wyobraźnię i ciekawie spędzać czas. Pragnę zachęcić Dorosłych, by zaczęli tworzyć dla Tych, którzy są im najbliżsi. Jeśli Ich celem będzie wydanie własnej książki, z ogromną ochotą pomogę przy składzie publikacji i przygotowaniu do druku. 

PIERWSZY KURS, NOWY SZABLON
I WIELKA NIESPODZIANKA DLA BLOGOSFERY

0007

Niedługo ruszy mój pierwszy kurs online: Napisz ze mną książkę dla ukochanego dziecka i obudź w nim pasję do czytania, w którym krok po kroku poprowadzę kursantów do osiągnięcia celu. Zapisy na kurs właśnie się rozpoczęły. 

Szykuję też wielką niespodziankę dla wszystkich blogerów. Uchylając nieco rąbka tajemnicy, mogę jedynie napisać, że realizacji takiego zadania jeszcze nikt się nie podjął i zespół blogerek, którym zaproponowałam współpracę – kreatywnych, pełnych pasji, a przede wszystkim z doskonałym piórem – to będzie grupa, która na pewno ubarwi świat polskiej blogosfery. 

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej zajrzyj na podstronę BLOGOSTREFA.

ROZWIJAM SKRZYDŁA

008

Marzenia, zadania, chęć pomocy innym, realizacja celów – to wszystko miało wpływ na to, że zdecydowałam się na małą metamorfozę mojego miejsca w sieci. Z pewnych kategorii postanowiłam zrezygnować, inne zyskają nową nazwę. Zmieni się też szablon, który wybrałam dla siebie spośród tysiąca innych. Mam nadzieję że Tobie również się spodoba. 

Brian Tracy powiedział kiedyś: „Jeśli możesz o tym marzyć, znaczy, że możesz to zrobić”, więc robię. Z uśmiechem na twarzy, małym, mobilizującym strachem w środku i pewnością, że właśnie takich zmian teraz potrzebuję, by zrealizować wszystkie swoje cele.
Takich zmian potrzebuje również blogosfera. 

podpis

Katarzyna Berska

  • No i emocje sięgnęły górę! Ależ to napisałaś! Życzę Ci powodzenia w realizacji wszystkich celów! ❤

  • Kasiu, ogromnie cieszą mnie takie słowa! Że tuż obok są ludzie tacy, jak Ty – pełni pasji i marzeń. Trzymam mocno kciuki za każdy Twój cel. Niech się dzieje, niech się szczęści. ♥
    Nie mogę się już doczekać tego wielkiego buuuum, jakie szykujesz! 😀

    • Ola! Dziękuję. Mam nadzieję, że wszystko się spełni, a ja zrealizuję założone cele.
      Oj to będzie naprawdę wielkie BUUUUUUM!

  • Kasiu, cudowny wpis! Ogromnie inspirujący i motywujący. „Jeśli możesz o tym marzyć, znaczy, że możesz to zrobić” – znam doskonale ten cytat i dziękuję za przypomnienie go. Jestem bardzo ciekawa Twojego kursu online i oczywiście Twojej książki. A ta niespodzianka dla blogerów… wiesz, że czekam 🙂 i mocno kibicuję!

    • Wiem Kochana 😀
      Cieszę się, że odebrałaś mój tekst jako inspirujący i motywujący. O to między innymi mi chodziło. Na kurs serdecznie zapraszam, już niedługo podam szczegóły 🙂 Na książkę trzeba będzie jeszcze trochę poczekać, ale jestem cierpliwa 🙂 Przynajmniej staram się być 🙂

  • Super Kasiu! Działanie jest bardzo ważne 🙂 Ja też ostatnio wzięłam się za moje odżywianie. Czytam etykiety i dostosowałam dietę do mojego organizmu, nie sugeruję się już tym, co pomaga innym ludziom. Czuję się lepiej dzięki temu. Jeżeli chciałabyś jednak coś o żywieniu jeszcze poczytać to polecam książkę „Zdrowie na własne życzenie”. Dzięki niej zaczęłam pić naprawdę super koktajle!

    • Oooo… Justyna, dziękuję za podpowiedź odnośnie książki. Z wielką ochotą do niej zajrzę 🙂 Ja uwielbiam koktajle, mogłabym je pić i pić. Zaczęłam też eksperymentować – dziś była pokrzywa 😉 Z tym odżywianiem czasem ciężko, sama wiesz – człowiek pracuje, czas umyka i nawet się nie zorientuje, a pora obiadu minęła 😉

  • Kasiu, kocham takie wpisy! Kocham zmiany i nowe początki! 💃A gdy czytam o czyjejś rewolucji, czuję, jakbym to jaj jej doświadczała. Dziękuję Ci za ten wpis i energię, która od niego bije. Cudowny! Przeczytałam jednym tchem.Idealne jest to stwierdzenie, że jesteście „idealnie nieidealni”. Briana Tracy też bardzo cenie, a do książki Covey’a się przymierzam 🙂 I czekam na Twoją rewolucję w blogosferze 🙂

    • Super Kasia! Cieszę się, że dzięki mojemu tekstowi nabrałaś energii 🙂 Dziękuję za tyle miłych słów. Koniecznie przeczytaj Covey`a – dla mnie to była przełomowa książka. Mimo, że czytałam ją bardzo długo, to chłonęłam jak gąbka i wiele wskazówek wcieliłam do swojego życia. A co do rewolucji – czeka mnie jeszcze mnóstwo rzeczy do zrobienia, ale wierzę, że wszystko się uda 😀

  • Ewa „Psychologia Stylu”

    Taaak! Zrobiłam jakiś czas temu to samo i dzisiaj widzę efekty, dlatego właśnie pracuję nad tym by zmienić kolejne marzenia w cele. Tylko teraz jakoś tak łatwiej to przychodzi i z większą radością gdy się wie, że to działa 😉 Pozdrawiam i życzę przyjemnej drogi do spełniania kolejnych marzeń! 🙂

    • Super Ewa! Świetnie, że działania przyniosły efekty i że wyznaczasz sobie kolejne zadania. Trzymam mocno kciuki, byś zrealizowała cele – marzenia i nadal czerpała z tego satysfakcję 😀
      Pozdrawiam ciepło.

  • Znalezienie swojej drogi to już 50% sukcesu. A kiedy to się stanie, nagle okazuje się, że zaczynamy dostrzegać milion okazji aby dojść do mety. I to jest wspaniałe uczucie! 🙂

    • Masz rację. To niesamowite, bardzo budujące uczucie, które sprawia, że człowiek chce działać, pracować i realizować wszystko to, co sobie wyznaczył na cel 🙂
      A sposobów i okazji dojścia do mety jest rzeczywiście mnóstwo. Trzeba tylko uważnie patrzeć 🙂

  • Wspaniale się czyta takie optymistyczne, motywacyjne wpisy! Cieszę się, że udało Ci się wyznaczyć sobie cele i tak wiele ich zrealizować. Przyznam, że zaintrygował mnie wątek niespodzianki dla blogerów – niecierpliwie będę wyglądać kolejnych informacji.

    • 🙂 Super, że spodobał Ci się mój tekst.
      A co do niespodzianki – w poniedziałek pierwsze info 😀 Ja już nie mogę się doczekać. Włożyłam w ten projekt całe swoje serducho i mam nadzieję, że mój pomysł spodoba się blogosferze.

  • Kasiu z tego wpisu bije taki optymizm, energia i wiara, że od samego czytania mi tez się bardziej chce:). Jesteś przecudowną, bardzo kreatywna osobą. Potrzebowałaś tylko bodźca, żeby Twoje skrzydła rozpostarły się, a Ty mogła wzlecieć wysoko jak najwyżej:). Twoje plany są bardzo śmiałe i kreatywne, czekam z zapartym tchem na rezultaty. Myślę, że wszystko, co sobie postanowimy jest możliwe. Trzeba tylko w to wierzyć, nie bać i uparcie krok po kroku każdego dnia zbliżać się do celu:). Trzymam kciuki i czekam na rezultaty.

    • Ania! Dziękuję 😀
      Bardzo się cieszę, że tekst wzbudził w Tobie chęć działania 🙂 Chociaż Ty i bez moich tekstów masz w sobie tak wiele sił do tworzenia i kreowania świata, że jestem przekonana, iż sukces murowany 😀 Dokładnie tak – krok po kroku, pozostawiając na piasku małe ślady – docieramy do celu. Wymarzonego, wytyczonego i dobrze przemyślanego 😀

  • Fantastyczne marzenia i jeszcze lepsze cele, bardzo konkretne i przemyślane. Widać marzyć się opłaca i realizować te marzenia jeszcze bardziej. Trzymam kciuki za pisanie i za kurs, to pewnie będą wspaniałe wyzwania 🙂

    • Dziękuję serdecznie 🙂 Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję, ale zmiana szablonu odcięła mój blog od świata 😀 Marzyć zawsze się opłaca, a zrealizowanie ich dodaje skrzydeł i sprawia, że człowiek uśmiecha się od ucha do ucha 😀

  • Jestem bardzo ciekawa tego projektu!
    A zdradzisz do jakiego turnieju przygotowujesz ludzi?:)

    • Przepraszam, że tak długo czekałaś na odpowiedź. Blog dopiero wczoraj wrócił do mnie po metamorfozie 🙂 Mam nadzieję, że Ci się podoba 🙂
      O projekcie już w poniedziałek na blogu 😀 Będzie się działo 😀

      A konkursy, do których przygotowuję dzieci i dorosłych to przede wszystkim zmagania taneczne – Festiwale Folklorystyczne (w tym roku Bułgarnia i Słoneczny Brzegi) i Turnieje Cheerleaders (wspomniany w tekście Łochów i już niedługo dla młodszych zawodniczek Płock) 😀

      • Oo- czyli jesteś albo choreografem, albo tancerką?:)
        ps.Bardzo pozytywna zmiana na blogu 🙂

        • Kiedyś tańczyłam w zespole folklorystycznym, teraz tworzę choreografie 😀
          Dziękuję serdecznie 😀

  • Wspaniale się czytało:) Bije od Ciebie nie tylko euforia, ale i takie wyważone, przemyślanie zdecydowanie. To czuć, że zaszła w Tobie transformacja i że nic Cię już nie zatrzyma. jesteś po drugiej stronie furtki i możemy albo dotrzymać Ci kroku albo pomachać. Ja chętnie będę przyglądać się Twojej zmianie:) A co do projektu – trzymam kciuki i jestem pewna, że to będzie hit!

    • Dziękuję serdecznie. To prawda – mam obecnie w sobie ogromną siłę, która pcha mnie do przodu i sprawia, że nic nie wydaje mi się niemożliwe. To niezwykłe uczucie. Żałuję, że tak późno obudziłam je w sobie.

  • Masz racje, ja ostatnio powróciłam do nawyku spisywania tego co chcę osiągnąć. wyznaczam sobie cele na każdy dzień i takie na dłuższy okres w rozbiciu na małe etapy. I faktycznie zaczęłam osiągać to czego pragnęłam. Do tego uważam, że słowo zapisane ma moc, ponieważ częściowo już istnieje, możne na razie na kartce, ale już jest:)

    • Dokładnie. Zapisać coś na kartce, rozłożyć na małe cząstki i działać. Super, że udaje Ci się realizować cele. Trzymam kciuki, by tak już pozostało 😀

  • Kasiu życzę dużo twórczych pomysłów, powodzenia

  • Byłam pewna, że jakiś wpis ominęłam, ale ten jest aktualny – wciąż, jak marzenia – więc nie jest ważne, czy trafiłam na niego dziś czy 2 miesiące temu.

    Kasiu, chciałabym spełniać marzenia z takim rozmachem, jak Ty to robisz. To cudowne, że znajdujesz w sobie moc i zarażasz tą pozytywną energią innych. Tak trzymaj, a wszystko się uda. Musi 🙂

Poznajmy się bliżej

Przede wszystkim Mama.

Z wykształcenia filolog polonista, literaturoznawca i językoznawca, grafik DTP.

Z zamiłowania choreograf tańca ludowego, fotograf.

Współpraca

FitSpirit.pl
Inspiracje Dla Szkoły
SP KAŁUSZYN
Drzewo Pokoleń

Pozostańmy w kontakcie

Współpraca

FitSpirit.pl
Inspiracje Dla Szkoły
SP KAŁUSZYN
Drzewo Pokoleń