YellowPear

RENIFER CZY MIKOŁAJ CZYLI O ŚWIĄTECZNYCH SKARPETACH DLA KAŻDEGO.

Kiedy za oknem plucha, a w domu niekoniecznie dużo wyższa temperatura, gdy ciągle narzekamy na zimno, mamy dreszcze i pragniemy się otulać wszystkim, co mięciutkie i puszyste, z pomocą naszym organizmom przychodzą skarpetki. Te grube, ciepłe są idealne nie tylko na chłodne dni, ale również na chwile, w których nasze stopy potrzebują nieco więcej uwagi. Okres przedświąteczny powoduje, że wiele firm wprowadza do swojej oferty ciekawe produkty „z gwiazdką w tle”. Producenci zasypują nas ofertami skarpetek reniferów, mikołajów, bałwanków, a nawet niesamowicie stylowych świątecznych skarpet męskich. Warto zwrócić uwagę na propozycje sieciówek, w których cena produktów jest zwykle niższa niż w tych markowych, a jakość wcale nie gorsza.

SZCZYPTA HISTORII

Russland, alte Männer vor HolzhausFot. 1. Wiktionary, 2. Historycy.org

Czym są skarpety wiedzą wszyscy, ale nie każdy zna historię tej małej, ale jakże ważnej części garderoby… Dawno temu ludzie wykonywali skarpety ze skóry zwierząt. Rzymianie swoje sandały mocowali  do stóp rzemieniami, a większe pasy skóry lub tkanin, splątane razem, wykorzystywali do oplatania nóg. W ten sposób izolowali nogę od podłoża i niskich temperatur, starając się zachować ciepło. Europejskie skarpety księży z V wieku traktowane były jako symbol czystości, a pięć wieków później stały się nawet synonimem bogactwa. W średniowieczu pojawiły się już pierwsze długie, dziergane rajtuzy, a stworzenie maszyny dziewiarskiej przez Williama Lee usprawniło produkcję, nadal jeszcze wysokich, skarpet. Na początku były one wełniane, później zaczęły się pojawiać bogato zdobione, haftowane i jedwabne. W dawnej Polsce najbardziej znane były onuce – prostokątne lub kwadratowe fragmenty materiału, którymi owijano nogi przed założeniem buta. Ciekawe, że kilkanaście lat temu spotkałam się z tym produktem w jednej z ukraińskich wiosek. Starsza gospodyni, by zapobiec odmrożeniom, przed założeniem buta owijała swoje i nasze stopy właśnie filcowym materiałem.

ODROBINA WSPÓŁCZESNOŚCI

skarpsy-2

Obecnie wybór skarpet na rynku jest ogromny. Mamy długie zakolanówki, nieco krótsze podkolanówki, te najbardziej tradycyjne zakostki oraz stopki, idealne do balerinek. W zależności od potrzeb i własnych preferencji możemy dokonać wyboru długości, wzoru oraz materiału, z którego wykonane są skarpety. Ważne jednak, by spełniały one swoją funkcję – przynosiły komfort noszenia, pozwalały stopie oddychać, odprowadzały pot, izolowały od bezpośredniego kontaktu z obuwiem, chroniąc nasze nogi przed otarciami oraz niskimi temperaturami. Dla mnie bardzo ważnym elementem, stanowiącym o wartości skarpet, jest ich wykończenie w taki sposób, by nie uciskały kostki. Szczególnie istotne jest to w sytuacjach, gdy poszukujemy produktu dla małych dzieci, a znaleźć takie idealne, bezszwowe, dziecięce skarpetki nie jest wcale łatwo.   

MNÓSTWO ŚWIĄTECZNOŚCI

skarpsy2

Zimowe skarpety zajmują szczególne miejsce wśród „gadżetów świątecznych” i jak już wspomniałam na początku – wybór jest przeogromny. Możemy zaopatrzyć się w grubaśne, wełniane, futerkowe i puchate, z nieco cieńszej wełny, bawełny lub takie, w których składzie znajduje się mikrofibra, jedwab czy lycra. Do wyboru do koloru mamy również mnóstwo wzorów świątecznych. Brązowe renifery, czerwone mikołaje z długą brodą, pingwiny w czarnych smokingach i bielusieńkie niedźwiedzie polarne pojawiają się na większości produktów tematycznych.

skarpety-z-numerkami

1. ATTRACTIVE
2. SZYKOWNA MAMA
3. DAWANDA
4. SOXO
5. H&M

Takie śmieszne elementy podobają się najbardziej maluchom. Przywołują na dziecięce twarze uśmiech, a w ogromnych oczach pojawiają się wtedy maleńkie ogniki radości. W sercach ludzi dorosłych jest równie dużo takich uczuć, więc i my będziemy zachwyceni rysunkami, które przygotowali dla nas projektanci. Jeśli jednak nie gustujesz w zbyt dużej ilości słodyczy, możesz wybrać bardziej stonowane – śnieżynki, paski, linie łamane są interesującymi elementami na skarpetach w stylu skandynawskim. W tym roku królują czerwienie, granaty i biele, ale na pewno znajdziesz produkty w innych barwach. Nie ograniczaj się, czasu jeszcze sporo, więc warto odwiedzić różne sklepy i wybrać taki model, który najbardziej Ci się spodoba.

skarpsy1

skarpsy

skarpsyf

Jakiś czas temu postanowiłam, że w tym roku pod choinką znajdzie się jedno większe pudełko. To właśnie do niego tradycyjnie zapakuję grę dla całej rodziny oraz, po raz pierwszy w tym roku, świąteczne skarpety dla każdego. Postarałam się dobrać wzory i materiały w taki sposób, by nie było wątpliwości, którą parą ma się zaopiekować dany członek rodziny, ale już teraz wyobrażam sobie to „wielkie wybieranie”. Będzie mnóstwo radości i śmiechu, a później wszyscy wspólnie wybierzemy się na pasterkę, by przywitać nowonarodzone Dzieciątko.

*    *    *

Jestem bardzo ciekawa czy podobnie jak mnie i Ciebie zachwycają takie upominki? A może masz już dla Swoich Bliskich inne dodatki do prezentów? Chętnie poznam Twoje pomysły i myślę, że równie chętnie przeczytają o nich moi czytelnicy. Może wspólnie zachęcimy do niewielkich zakupów Tych, którzy jeszcze szukają ciekawych drobiazgów, by położyć je pod zieloną choinką… Jeśli jesteś blogerką lub blogerem i na Twoim blogu pojawił się już interesujący tekst dotyczący świątecznych miniprezentów, będzie mi bardzo miło, jeśli umieścisz link do wpisu w komentarzu – inspiracji bowiem nigdy nie jest za dużo.  

podpis

Katarzyna Berska

  • Bardzo spodobały mi się te skarpetki z H&M. Są po prostu urocze!
    Od pewnego czasu intensywnie myślę właśnie nad jakąś grą planszową – w ostatnim czasie coraz częściej zastanawiam się nad 5 sekund. Jakiś czas temu w gronie z bliskimi graliśmy w tą grę poprzez aplikację na Androida, co prawda mała pula pytań, ale było bardzo wesoło!

    • 5 sekund jest super 🙂
      My w tym roku zdecydowaliśmy się na dwie – tupiko i tempo 🙂 Mam nadzieję, że spodobają się całej rodzinie i będzie dobra zabawa 😀

  • Mój mąż stwierdził ostatnio, że święta kojarzą mu się głównie z potężną dostawą skarpet 🙂 Skarpet w sumie nigdy za wiele, a zima to taki czas uzupełniania zapasów 🙂

    Mogę podrzucić mój zeszłoroczny wpis, może kogoś zainspiruje 🙂
    http://www.matkapuchatka.pl/2015/12/prezent-nietuzinkowy-czyli-cos-od-serca.html

    • Dokładnie, a jak jeszcze są takie klimatyczne to nic tylko ubierać w nie swoje stópki 🙂
      Dziękuję za link 😀

  • Kocham wszystkie skarpety świata 😀 jestem totalnym zmarzluchem i nie wyobrażam sobie bez nich życia 😀 jak również bez termoforu czy kocyka 😀

    • Ja ciepłolubna stałam się niedawno temu 😉 i od jakiegoś czasu nie wyobrażam sobie życia właśnie bez skarpet i puchatego koca 🙂 W takich sytuacjach jakoś cieplutko człowiekowi w środku i nastrój bardziej pogodny, i uśmiechu więcej 😀

  • skarpetki są super 😀
    idealna sceneria: cała rodzina ma „szalone” mikołajkowo-świąteczne skarpetki na nogach, siedzi sobie na podłodze grając, czytając, lub słuchając muzyki albo podjadając pierniki 😀 idealnie 🙂

    • Dokładnie tak 🙂 Mam nadzieję, że właśnie tak rodzinnie, wesoło i ciepluchno spędzimy święta 😀

  • Kiedyś dostałam w prezencie skarpety z reniferkami. Mam je do dziś i lubię nosić nie tylko na święta:-)

    • Ja mam z owieczkami 🙂 Uwielbiam je i mimo, że dobrych kilka lat minęło od momentu, kiedy je dostałam, nieco się zmęczyły użytkowaniem to ciepełko utrzymują 🙂

  • Świetny jest Twój pomysł na prezent. 😀 Bardzo mi się podoba, może skorzystam z niego za rok? 🙂

    • Pewnie 🙂 Wiesz Kasia jak to jest – czas szybko mija, a skarpety zawsze się przydadzą, szczególnie takie ciepluchne 🙂

  • Mea Culpa/ Z książką do łóżka

    Ja mam mnóstwo takich puchowych skarpetek. Wszystkie dostaję od mojej ukochanej babci 🙂 Ostatnio od siostry otrzymałam takie świąteczne, które od razu pokochałam! 🙂

    • Super 🙂 Kochana Siostra 🙂
      U mnie skarpetki kupuję ja, więc raczej nikt nie wpadnie na pomysł, żeby zrobić mi taką puchatą niespodziankę 😉

  • już po świętach, ale ja chcę takie cieplutkie skarpetki, w sam raz na nadchodzącą zimę 😀 mam nadzieję, że znajdę jakieś na wyprzedaży 😀 pozdrawiam 🙂

    • Na pewno! Kilka dni temu nawet widziałam piękne, jasnoniebieskie ze śnieżynkami i kosztowały całe 5 zł 🙂 Ciepło pozdrawiam 😀

Poznajmy się bliżej

Przede wszystkim Mama.

Z wykształcenia filolog polonista, literaturoznawca i językoznawca, grafik DTP.

Z zamiłowania choreograf tańca ludowego, fotograf.

Blogostrefa

Blogostrefa

Jedyne takie czasopismo
dla blogerów

Współpraca

FitSpirit.pl
Inspiracje Dla Szkoły
SP KAŁUSZYN
Drzewo Pokoleń

Pozostańmy w kontakcie

Współpraca

FitSpirit.pl
Inspiracje Dla Szkoły
SP KAŁUSZYN
Drzewo Pokoleń